Różnica temperamentów w sypialni

Różnica temperamentów w sypialni

Wiążąc się z ukochanym mężczyzną zwracamy przede wszystkim uwagę na jego cechy charakteru, a więc czy jest przykładowo komunikatywny, zaradny, opiekuńczy, odważny, dowcipny, inteligentny i empatyczny.

Pierwsze zbliżenia są na ogół satysfakcjonujące, intensywne i namiętne. Gdy nie mieszkamy z partnerem, spotkania z nim są wyczekane, pełne pasji i uniesień. Jego ciało bowiem nam nie powszednieje, nie dzielimy tak naprawdę stresów dnia codziennego i nasza intymność drastycznie się nie zmienia. Prawdziwie konfrontujemy się ze swoimi temperamentami dopiero na dalszych etapach związku.

 

Co pierwsze – seks czy uczucie?

Niektóre z nas uważają, że dopasowanie seksualne jest tak ważne, że wszystko sztucznie przyspieszają, by sprawdzić się z ukochanym w łóżkowej scenerii. Jeżeli ktoś opiera związek wyłącznie o seks, może tak czynić. Warto jednak pamiętać, że miłość jest procesem powolnym jak pieczenie chleba. Gdy za szybko wyjmie się go z pieca, jego smak nie będzie zadowalający. Namiętność jest nie mniej ważna jak nasze zaangażowanie oraz intymność. Niezmierne ważne jest to, czy czujemy się bezpiecznie, rozumiane i jesteśmy naprawdę sobą przy mężczyźnie. Gdy traktujemy mężczyznę jako również najlepszego przyjaciela, możemy szczerze z nim porozmawiać na każdy temat.

U wielu par pojawia się w którymś momencie problem poważnego lub przejściowego niedopasowania seksualnego. Ma to przykładowo miejsce, gdy jedno pragnie kochać się codziennie, podczas gdy drugiemu zupełnie wystarcza seks raz na kilka tygodni. Zdarza się i tak, że ktoś pragnie eksperymentować w łóżku, a jego partner okazuje się tradycjonalistą. Co możemy wtedy zrobić? Jeśli zbudowałyśmy związek o solidnych podstawach, będziemy mogły spokojnie i szczerze powiedzieć partnerowi o swoich potrzebach i oczekiwaniach, a następnie go wysłuchać.

 

W każdym związku przychodzi moment kryzysu

Nie należy się zbyt łatwo poddawać. Pamiętajmy, że powodem niechęci wobec seksu u mężczyzn bardzo często bywa przepracowanie lub nadmiar stresu. Bardzo dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest wspólny wyjazd. Z kolei nam, kobietom zdarza się odsunąć od ukochanego, gdy na świecie pojawi się dziecko. Taka postawa może budzić w mężczyźnie frustrację, poczucie bycia oszukanym i mało ważnym. Warto zdać sobie sprawę, że dziecko będzie z nami tylko na chwilę trwającą od poczęcia do jego samodzielności, a mąż przez całe życie. Gdy natomiast problem ma podstawy medyczne, warto udać się razem do specjalisty i wspierać partnera. Potrzeba sporo taktu i cierpliwości, gdy ukochana osoba boryka się z problemem dotykającym jej najgłębszej intymności.

Najgorsze, co można zrobić to ustawić w swoim życiu seks na piedestale i uzależnić od powodzenia w tej sferze byt związku. Musimy pamiętać, że każdy z nas się zmienia na przestrzeni lat. Wychodząc za mąż za człowieka, którego naprawdę kochamy nie mamy pewności, kim on będzie za dziesięć czy dwadzieścia lat. Dlatego tak ważne jest nieustanne słuchanie siebie nawzajem i chęć zrozumienia drugiej osoby. Dialog zawsze przynosi owoce ? czasem trzeba chwilę na nie poczekać, ale wówczas jeszcze bardziej smakują!