Co z tego, że on jest zajęty?

Co z tego, że on jest zajęty?

Atrakcyjnych dla nas mężczyzn będących w związkach spotykamy wszędzie ? w pracy, na uczelni, w sąsiedztwie, na wakacjach czy ulicy. Dla części z nas obrączka na palcu mężczyzny oznacza, że pewnych granic nie wolno nam przekraczać. Istnieje jednak rzesza kobiet, dla których zajętość faceta nie jest problemem, ale wręcz wyzwaniem?

 

Jego szczęście

Zacznę od znanego wszystkim powiedzenia, które brzmi: ?nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe?. Zapewne żadna z nas nie chciałaby, by ukochany i jedyny wybranek był podrywany przez inną kobietę. Nie mam tutaj na myśli tego, że dany mężczyzna jest własnością kobiety, z którą jest, ale bardziej wartość ich wspólnej historii i życia. Brak szacunku wobec czyjegoś wyboru, głębokiej relacji i zaangażowania jest wyrazem egoizmu i braku klasy. To, że wydaje nam się, że poznany mężczyzna jest miłością naszego życia to po prostu nasz problem. Należy znaleźć w sobie na tyle mądrości i siły, by nie niszczyć mu poukładanego życia i szczęścia osobistego.

Częstym usprawiedliwieniem dla kobiet podrywających żonatych czy żyjących w nieformalnych związkach mężczyzn jest przekonanie i rzekome zaobserwowanie u nich braku radości z życia oraz cierpienie spowodowane byciem z partnerką czy żoną. To często bardzo daleko posunięta nadinterpretacja sytuacji i tłumaczenie własnych zachcianek. Trzeba naprawdę dobrze poznać człowieka, by móc próbować ocenić jego sytuację życiową. Kryzys zdarza się nawet w najlepszym związku, bo nie ma idealnych ludzi, ale okrutne i egocentryczne jest wykorzystywanie czyjegoś upadku dla zaspokojenia własnych potrzeb. Skoro nie stać nas na udzielenie wsparcia w odbudowywaniu relacji małżeńskiej danemu mężczyźnie, usuńmy się z jego pola widzenia. W chwilach zwątpienia, bezradności czy złości mężczyźni łatwiej decydują się na zdrady, ale na skoku w bok nie zbuduje się nic trwałego i wartościowego. A jeżeli którąś z nas kręci bycie plasterkiem na zranione męskie ego czy serce to chyba warto się nad sobą zastanowić?

 

Seks

Kolejnym żeńskim przekonaniem dotyczącym upatrzonego mężczyzny jest to dotyczące seksu: ?facet potrzebuje rozrywki i szalonego seksu, a ja mu to zapewnię? czy ?on na pewno nie jest z nią szczęśliwy w łóżku?. Jak to o nas świadczy? Stawiamy się dobrowolnie w roli dziwki. Nie dziwmy się później, gdy poczujemy wewnętrzną pustkę, nieskończoną samotność lub brak szacunku wobec samej siebie. Niektóre z nas traktują zaciąganie faceta do łóżka jako potwierdzanie czy sprawdzanie własnej atrakcyjności. Również nie tędy droga. Szukamy wówczas na zewnątrz tego, co powinnyśmy posiadać wewnątrz siebie ? poczucia własnej wartości jako kobiety. Wszelkie nieuczciwe działania obrócą się prędzej czy później przeciwko nam. Miejmy świadomość, że wykorzystując oddalenie mężczyzny od ukochanej na delegacji, upijając go dla własnych celów czy symulując przyjaźń mając wobec niego inne plany ponosimy odpowiedzialność za burzenie ważnego fundamentu w jego życiu. I znowu ? jeżeli kręci nas krzywdzenie innej kobiety czy dzieci, niszczenie czyjejś miłości, a nie dobro i budowanie to zastanówmy się nad sobą. Prawdą jest również to, że istnieje spore prawdopodobieństwo, iż mężczyzna, który odszedł od ukochanej dla nas, zrobi to ponownie i nam?

 

Rozstanie i czas

Na koniec kilka słów o rozwodach i rozstaniach. Oczywiście, zdarza się tak, że ludzie decydują się rozejść i szukać na nowo swojego szczęścia. Mają do tego pełne prawo. Zawsze jednak najpierw należy walczyć o związek, bo szczęście w nim buduje się każdego dnia. Nic nie jest nam dane raz na zawsze. Powyższy tekst miał na celu jedynie uświadomienie szkodliwości działania, gdy związek trwa i z naszej przyczyny mógłby ulec zniszczeniu. Każde rozstanie pary po prawdziwej, głębokiej relacji przypomina trochę żałobę. Potrzeba czasu, by móc na nowo budować coś pięknego, lepszego i trwalszego. Relacja budowana na czyimś bólu jest daleka od miłości i prawdy o nas samych.