Dysleksja – co robić?

Problemy z dysleksją

Twoje dziecko nie może nauczyć się zasad ortograficznych? Pomimo licznych ćwiczeń nie jest w stanie zapamiętać, przez jakie ?ż? napisać dany wyraz, czy jak prawidłowo go odmienić. Nie ignoruj tego! Być może Twoje dziecko jest dyslektykiem.

Dysleksja to zaburzenie, które objawia się trudnościami w czytaniu lub pisaniu. Osoby dyslektyczne potrzebują powtórzenia danych treści kilka razy częściej, by opanować je, podczas gdy innym przychodzi to bez większego trudu, po jednokrotnym usłyszeniu. Dysekcja nie jest chorobą, a więc nie można jej wyleczyć, dyslektykiem jest się na całe życie i warto odkryć to jak najwcześniej, aby szkoła mogła zapewnić właściwą opiekę takim uczniom. Im wcześniej dysleksja zostanie odkryta tym lepiej dla ucznia, gdyż wcześniej zacznie uczęszczać na zajęcia korekcyjno-kompensacyjne, co pozwoli mu w lepszym, stopniu poradzić sobie z zaburzeniami. Obecnie liczba dyslektyków stale rośnie, około kilkunastu procent społeczeństwa poosiada to zaburzenie.

 

Jak się zachować?

Prawidłowa postawa rodziców, gdy zauważą liczne błędy dziecka to nie ignorowanie problemu z wytłumaczeniem, że na pewno się jeszcze nauczy lub wyrośnie z tego. Nie należy uważać dziecko za leniwe, czy karać za brak znajomości ortografii, gdyż nie jest to zależne od nich. Dysleksja jest wadą biologiczną i należy zgłosić się do pedagoga szkolnego, który może skierować ucznia do poradni pedagogiczno ? psychologicznej. Dysleksja powinna być wykryta w klasach I-III lub IV-VI szkoły podstawowej. W późniejszych etapach edukacyjnych dziecko może zostać skierowane do poradni tylko w szczególnych przypadkach.

Dzieci dyslektyczne mają prawo do specjalnej opieki w szkole, które mogą obejmować w zależności od indywidualnych zaleceń poradni uczęszczanie na dodatkowe zajęcia, ocenianie uczniów biorąc pod uwagę jego zaburzenia, nie pytanie ucznia przy tablicy, łagodniejszą ocenę na egzaminie końcowym. Jak więc widzimy wykrycie dysleksji może być znaczące dla wyników w nauce naszej pociechy.

Niektórzy twierdzą, że dysleksja jest wymysłem, aby mieć lepszy wynik z egzaminu i że każdy może nauczyć się wszystkiego. W szkołach czasem spotyka się nauczycieli ?starej daty?, którzy nie uwzględniają praw uczniów dyslektycznych, jednak w takiej sytuacji należy pamiętać, że to oni działają bezprawnie.

Dysleksja wykryta w odpowiednim czasie i odpowiednio wyćwiczona pozwala na zapamiętanie danych zasad ortografii i w dorosłym życiu dyslektycy nie muszą mieć problemów z czytaniem, czy pisaniem. Warto więc zadbać o dziecko i jeśli zauważymy problemy, wykonać test na dysleksję w poradni-pedagogiczno psychologicznej, gdyż niestety sama ona nie ustąpi.