Aby naprawdę odpocząć…

ABY NAPRAWDĘ ODPOCZĄĆ...

Przychodzi weekend, święta lub planujemy urlop. Niby wszystko jasne – zamierzamy odpocząć. Dlaczego jednak wolne dni tak często kończymy przemęczone i niezadowolone z minionego czasu? Miało być tak miło!

 

Planuj relaks!

Jakkolwiek śmiesznie to zabrzmi, odpoczynek warto… zaplanować! Gdy mamy do zrobienia ważny projekt czy do napisania pracę dyplomową, postępujemy wedle ściśle określonych zasad. Udaje nam się wówczas zebrać materiały na czas, przemyśleć tezy, porozmawiać z konsultantami i wykonać pracę. Dbamy o to, by nic nas nie rozpraszało.

Zmęczenie po dniach wolnych może wynikać z tego, że pozwalamy się zagadać dzwoniącej przyjaciółce (gdy nie mamy na to ochoty), zabieramy się za zaległe prace domowe, siedzimy nad papierami z pracy zawodowej w domu czy… podejmujemy dodatkowe zajęcie dorywcze. Warto najpierw się zastanowić, jak pragniemy spędzić wolny dzień, weekend czy tydzień. Jeżeli zależy nam na wyspaniu się – zadbajmy o miłą przestrzeń wokół nas, dobrze przewietrzmy pomieszczenie, miejmy wodę mineralną blisko łóżka i wyłączmy lub chociaż wyciszmy telefon. Jeżeli chcemy wybrać się na wycieczkę rowerową, sprawdźmy wcześniej sprawność sprzętu i poszukajmy towarzysza, zaplanujmy trasę oraz wyśpijmy się. Gdy natomiast naszym celem jest samotne obejrzenie spektaklu teatralnego lub wizyta u masażystki czy kosmetyczki, zadbajmy o to, by nikt nam tego dnia nie przeszkadzał.

Wsłuchujmy się w to, czego pragnie nasz umysł i ciało. Może być i tak, że zaplanujemy udział w akcji wolontariuszy i poznamy ciekawych ludzi.

 

Aktywnie czy biernie?

Nie ma gotowej recepty na udany i satysfakcjonujący relaks. Jedna osoba będzie czuła się spełniona po tygodniu pełnym górskiej aktywności, adrenaliny i przygód, a druga – po weekendzie z książką, filmami, spacerach czy leżeniu na plaży. Nie jest również prawdą, że osoby posiadające stresującą pracę lubią w wolnych dniach się nie męczyć – wiele osób odczuwa potrzebę odreagowania silnych napięć w pracy i biega, pływa czy się wspina. Warto jednak zadbać, by uciekanie w ciągłe działanie nie przekroczyło zdrowych norm, gdyż każdy organizm potrzebuje czasem zwolnienia tempa dla regeneracji. Z reguły natomiast ludzie siedzący w pracy za biurkiem lubią po godzinach się ruszać. Warto też się zastanowić, czy zależy nam na odcięciu się od hałasu czy nie ma to dla nas znaczenie i postępować zgodnie z potrzebą organizmu. Wspaniałymi sprzymierzeńcami w odpoczynku są muzyka i taniec – pozwalają na naturalne podążanie za ciałem, wizualizacjami, emocjami, a także umożliwiają rozwój (zerknij do tekstu o improwizacji na naszej stronie).