Zazdrość

zazdrość

Uczucie wszystkim znane, choć nieprzyjemne. Stykamy się z nią w pracy, w związku, w przyjaźni czy na ulicy. Zazdrość. Co możemy o niej powiedzieć?

 

Przedmiot

Pragnienie posiadania rzeczy, którą widzimy u drugiej osoby zdarzyło się chyba każdemu. Widzimy oryginalną torebkę u koleżanki czy samochód szwagra. Pytanie, „co nam robi” to uczucie. Zawsze dzieliłam zazdrość na pozytywną i negatywną. Czym się różni jedna od drugiej? W obu przypadkach występuje chęć posiadania danej rzeczy, ale przy istnieniu zazdrości pozytywnej odczuwamy radość, że nasz rozmówca może cieszyć się z posiadania owego przedmiotu. Zazdrość negatywną natomiast cechuje zawiść i złość, że „ktoś ma, a ja nie”.

Powszechnie uważa się, że Polacy są narodem żółtym z zazdrości. Coś w tym jest – bywamy szokująco roszczeniowi i niesprawiedliwi w ocenach. Nie myślimy o tym, że ktoś ciężko zapracował na posiadany dom, ale porównujemy się do niego i czujemy pokrzywdzeni. Zamiast wymagać od siebie dobrego życia na miarę własnych marzeń, często wybieramy złość na tych, którym lepiej się wiedzie i którym nie brakowało konsekwencji czy odwagi w dążeniu do celu.

 

Związek

W przypadku zazdrości w związku sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. O ile małe igiełki zazdrości połączone z poczuciem humoru cieszą i są dowodem żywego zaangażowania drugiej osoby, o tyle zaborczość, która jest chorobliwą odmianą zazdrości jest toksyczna. Nie ma nic gorszego niż ograniczanie wolności ukochanej osoby. Pytanie także, co dla każdej osoby w związku jest powodem do zazdrości. Każdy mężczyzna od czasu do czasu lubi „zawiesić oko” na pięknej kobiecie, a kobieta może chcieć uczyć się tańca z kolegą z pracy, gdy jej mąż nie znosi ruchu do muzyki. Ogromną rolę pełni zaufanie i dialog. Nie ma jednej recepty dla wszystkich par. Dla jednej żony nie będą stanowiły problemu spotkania jej męża z przyjaciółką, a dla innej będzie to nie do pomyślenia.

 

Złoty środek

Przy pojawieniu się zazdrości nie musimy od razu odczuwać poczucia winy. Ona coś o nas mówi. Wskazuje nam nasze deficyty w życiu czy w nas samych. Warto też pamiętać, że najważniejszy jest człowiek. Zazdrość zachęca nas do stawiania sobie pytania czy ważniejsze jest „być”, czy „mieć” – w odniesieniu zarówno do ludzi, jak i rzeczy…